Boży język miłości
Sobota, 18 lipca 2015 (18:57)- To Bóg wychodzi z inicjatywą kochania nas i nie mówi niczego, nie posługując się językiem miłości – powiedział o. John Bashobora. Trwają drugie ogólnopolskie rekolekcje „Jezus na Stadionie”.
Podczas drugiej konferencji, którą o. John Bashobora wygłosił na rekolekcjach na Stadionie Narodowym, poruszony został temat miłości. Rekolekcjonista zwrócił uwagę na fakt, że człowiek powinien miłować Boga zawsze, ale też powinien robić to we właściwy sposób. Musimy być otwarci na Jego działanie.
– Tylko Bóg może kochać Boga, dlatego musimy być na Jego obraz. A Jego obraz jest w Chrystusie. Bóg przyszedł do naszego życia i podziwia nas w Jezusie i Jezus chce nas tą miłością napełnić. Jezus chce dać nam nadzieję, wiarę i miłość. A ta czysta miłość czyni coś w tobie. My oddajemy ją Bogu i jego ludziom – powiedział rekolekcjonista.
Jak zaznaczył, musimy mieć świadomość tego, że jesteśmy cenni w oczach Boga, który kocha nas ze wszystkimi naszymi ułomnościami.
– Bóg postrzega nas jako drogocennych, pięknych i bardzo dobrych. Chce naszej adoracji. On nas kocha i kocha nas takimi, jakimi jesteśmy. Dlatego chce tę miłość oczyścić. On potrafi mówić do nas tylko miłością i chce, abyśmy taką samą miłością odpowiadali i Jemu, i ludziom – podkreślił o. John.
Człowiek w swoim życiu często kieruje się strachem. Relacja z Bogiem oparta jest na obawie przed karą. Jak przekonuje rekolekcjonista, to jest poważny błąd chrześcijan. Ludzie wierzący powinni kierować się w życiu pragnieniem świętości.
– On nie chce, abyśmy Go kochali i szli za Nim, bo boimy się kary. Wierzący w Chrystusa są wezwani do tego, aby motywowało ich wezwanie do świętości. By motywowała ich Jego miłość do nich. A ta miłość do ludzi płonie w sercu Boga – wskazuje o. Bashobora.