• Sobota, 25 kwietnia 2026

    imieniny: Marka, Jarosława, Erwiny

USA z niepokojem o Chinach i Rosji

Piątek, 3 lipca 2015 (04:12)

Patrząc z polskiego punktu widzenia, widzimy i chcielibyśmy widzieć zainteresowanie Stanów Zjednoczonych naszym krajem i Europą Środkowowschodnią, bo w dzisiejszych czasach jest to nasz żywotny interes.

Natomiast polityka amerykańska częściej skierowana jest w stronę rejonu Pacyfiku i tam szuka swoich interesów. Sprawia to, że rywalizacja USA z Chinami staje się coraz bardziej interesująca. Doprowadziło to do sytuacji, w której część ekspertów uważa, że to właśnie tam przesunął się środek ciężkości decydujący o światowym pokoju i układzie sił.

Nie da się ukryć, że Rosja wobec takiego stanu rzeczy nie pozostanie obojętna. Inspiracje Rosji do roli mocarstwa światowego będą weryfikowane. Uważa się, że Rosja jest mocarstwem, ale jedynie regionalnym, i to jest wszystko, co może osiągnąć. Pewne działania Władimira Putina kierowane są w tę stronę, żeby mit mocarstwowości ocalić.

To nie jest tylko pomachiwanie szabelką. Rosja zajmuje ogromne terytorium, które jest bogate w surowce naturalne wszelkiej maści. Rosja ma podstawy do przypuszczania, że jeszcze odegra znaczącą rolę na świecie.   

W ocenie analityków administracji Białego Domu, którzy sporządzili nową strategię militarną, to właśnie Chiny i Rosja są poważnym zagrożeniem dla USA. Amerykanie widzą w nich większe zagrożenie niż w światowym terroryzmie. Organizacje terrorystyczne funkcjonują w polityce międzynarodowej od wielu lat. Jedynie zmieniają swoje metody działania. Z kolei potencjał Pekinu i Moskwy jest bardzo duży. Pojawiają się również twierdzenia, że te kraje po cichu wspierają terroryzm. Mówi się już o ponad tysiącu obywateli Rosji wchodzących w skład bojówek Państwa Islamskiego.

Rosja jako strona wojny na Ukrainie oraz w wyniku prowadzenia wokół niej działań dyplomatycznych daje jasny sygnał, że wraca do retoryki zimnej wojny. Rosjanie są przedstawicielami innej cywilizacji niż nasza. Tam inaczej definiuje się politykę międzynarodową, inaczej się myśli i inaczej reaguje na wydarzenia.

Polacy ciągle niewiele wiedzą o Chinach. Dla nas jest to kraj odległy. Nie ulega wątpliwości, że jest to kolos, który przeprowadził szereg rewolucji i teraz staje się jedną z wiodących gospodarek świata. Jednak to jest tylko jedna strona. Druga jest podobna do tej obserwowanej w Rosji. W Państwie Środka dochodzi do powszechnego łamania praw człowieka i obywatela.

W ostatnim czasie interesy na linii Pekin – Moskwa są coraz częstsze. Zwłaszcza Rosjanie chcą pokazać światu, że to przyjaźń. Jednak wydaje się, że te zasady, na których ten związek funkcjonuje, są nie do końca korzystne dla Rosji. Dlatego też z wielkim zaciekawieniem będziemy obserwować, jak się sprawy między nimi potoczą.     

Piotr Pyzik