• Niedziela, 10 maja 2026

    imieniny: Antonina, Gardenii, Izydora

Zapowiedź lata – nowalijki i truskawki

Czwartek, 28 maja 2015 (13:39)

Wpis Małgorzaty Marszelewskiej na blogAiD. 

Powiedzmy sobie szczerze: kończący się już maj nie rozpieszczał nas w tym roku słoneczną aurą! Nieprzewidywalny i kapryśny skąpił nam słońca, ciepła i deszczu lub, w przypadku ostatniego, nagle gwałtownie nas nim zalewał. Jak mówi tradycyjne porzekadło: „i tak źle, i tak niedobrze”! Na szczęście wbrew wszystkiemu pojawiła się jutrzenka, zapowiedź lata – nowalijki i pierwsze truskawki! I mam na myśli te z grządek, a nie z marketów!

Nic tak świeżo i soczyście nie pachnie – i nie wygląda – jak nowalijki i pierwsze truskawki. Warto jeść je pod każdą postacią, pławić się w witaminach i cieszyć, że już są w zasięgu ręki. Owocowe i warzywne młodziaki nie tylko wspaniale smakują, ale i leczą. Dzięki nim wymieciemy z organizmu toksyny, pobudzimy do pracy nerki, dostarczymy wymęczonej zimą skórze minerałów i witamin. Przyspieszymy trawienie, zbijemy tłuszcz i cholesterol. Najlepsze są warzywa i owoce z naturalnych upraw, rosnące bez nawozów sztucznych i opryskiwania. Zdrowych owoców i warzyw mieszczuch musi szukać na bazarkach, w sklepach z ekologiczną żywnością lub jeździć do odległych gospodarstw i wierzyć na słowo, że kupuje zieleninę niepryskaną, wybujałą tak pięknie dzięki naturalnemu obornikowi. Szczęśliwi mieszkańcy wsi lub właściciele przydomowych lub działkowych ogródków sami mogą uprawiać warzywne grządki! 

Jak już wyżej wspominałam, warto te młode owoce i warzywa spożywać pod każdą postacią, ale szczególnie polecam soki i koktajle z owoców, warzyw i ziół – nie tylko świetnie smakują, ale i z powodzeniem zastępują drogie kosmetyki. Nic dziwnego, że nazywano je eliksirami długowieczności. Soki i koktajle można przygotować z jednego gatunku warzyw lub owoców, lepiej jednak zawsze smakuje i działa różnorodność. Oto kilka propozycji, które niech będą natchnieniem do własnych kompozycji smakowych!

DLA ZDROWEJ I MŁODEJ SKÓRY

1. SOKI

– Zmiksuj pół szklanki soku z selera, szklankę soku z marchwi, 2 ząbki wyciśniętego czosnku, pół szklanki posiekanej natki pietruszki. Ten eliksir długowieczności wzmacnia i oczyszcza organizm.

– Weź po połówce papryki zielonej i czerwonej, pół zielonego ogórka. Wyciśnij sok, dopraw solą, pieprzem, kilkoma kropelkami cytryny i oliwy z oliwek.

– Wyciśnij sok z dwóch dużych marchewek i dwóch łodyżek selera naciowego. Dopraw do smaku. Przy okazji zrób sobie tonik – odlej 2 łyżki soku z marchewki i zmieszaj z naparem nagietkowym (łyżeczka ziela na szklankę wrzątku).

– Wyciśnij sok z gruszek, dopraw posiekanymi listkami selera.

2. KOKTAJLE

– 1/2 litra jogurtu naturalnego, kopiastą łyżkę posiekanej rzeżuchy (nie wolno zjadać dziennie więcej niż 5 łyżeczek, bo może zaszkodzić), łyżeczkę sosu sojowego, sól i pieprz do smaku. Zmiksuj i podaj do pieczonych ziemniaków.

– Litr maślanki zmiksuj z ziołami (po łyżce koperku, natki pietruszki, szczypiorku i rzeżuchy), dwoma ząbkami czosnku, dopraw solą i pieprzem.

3. MASECZKI

– 3 truskawki, łyżkę naturalnego jogurtu, łyżkę zmielonych płatków owsianych i 4 liście mięty. Miętę drobno posiekaj, truskawki rozgnieć widelcem, dodaj jogurt i zmielone płatki. Włóż mieszaninę do lodówki przynajmniej na godzinę. Chłodną maseczkę nałóż na twarz i szyję. Zmyj letnią wodą po kwadransie. Wspaniale odświeża skórę.

Kto z nas nie potrzebuje po zimie i kapryśnym przedwiośniu więcej energii? Oto propozycje na komozycje soków bogatych w witaminę B, E, cynk i jod.

1. SOKI

– Weź buraki, marchewkę, seler, kilka liści szpinaku. Warzywa oczyść i wyciśnij sok. Podawaj ozdobiony listkiem szpinaku.

– Wyciśnij sok z dwóch dużych marchwi, kilku liści sałaty, jabłka i startego kawałka imbiru lub korzenia żeń-szenia.

KOKTAJLE

– Do 1/2 litra kefiru dodaj dwa świeże pokrojone ogórki, łyżkę sosu sojowego, garść posiekanych ziół (koperku, natki pietruszki i rzeżuchy), wyciśnięty ząbek czosnku, 1/2 łyżeczki tabasco.

Jeśli chodzi o truskawki, to uważam, że najsmaczniejsze są te, które prosto z krzaczka wędrują do naszych ust. Jest to jednak owoc, który nie tylko doskonale komponuje się z ciastami, lodami i w postaci fantazyjnych słodkich kremów i deserów, ale także może być bazą dla smacznych wytrawnych przystawek. Oto kilka propozycji.

1. SAŁATKA Z TUŃCZYKA, SELERA NACIOWEGO I TRUSKAWEK

SKŁADNIKI: pęczek selera naciowego; 2 garści truskawek; 2 gałazki mięty; 2 gałązki bazylii; 1/4 szklanki oliwy extra virgin; cytryna; puszka tuńczyka w zalewie naturalnej; sałata; sól morska; świeżo zmielony czarny pieprz. WYKONANIE: z łodyg selera odetnij końce, pokrój na plasterki. Truskawki podziel na ćwiartki. Listki ziół grubo posiekaj. Z oliwy, soku z cytryny, bazylii i mięty zrób dressing. Dopraw solą i pieprzem. Odcedź tuńczyka, podziel na kawałki. Wymieszaj w misce wszystkie składniki. Wyłóż miseczki sałatą, napełnij je sałatką, polej dressingiem i podawaj. 

 2. SAŁATKA ZE SZPARAGÓW I TRUSKAWEK

SKŁADNIKI: 1/2 pęczka zielonych szparagów; duża garść truskawek; garść pomidorków koktajlowych. DRESSING: 3 łyżki oliwy; łyżka octu balsamicznego; łyżeczka soku z cytryny; kilka listków bazylii; sól i pieprz do smaku. WYKONANIE: z każdego szparaga odłam zdrewniałą część. Do osolonego wrzątku wrzuć miękkie części szparagów i gotuj 5 minut. Wyłów, przelej zimną wodą, osusz i pokrój na kawałki. Truskawki podziel na ćwiartki, pomidorki na pół. Wrzuć wszystko do miski. Ocet połącz z sokiem z cytryny, solą i pieprzem. Dodaj oliwę i wymieszaj. Bazylię posiekaj, dodaj do dressingu i polej sałatkę.

I na koniec coś dla naszych małych łasuszków, które uwielbiają chrupać. Prosty pomysł na truskawkowe chipsy – pyszne, zdrowe, bez sztucznych barwników i syropu glukozowo-fruktozowego. Przepis ten wyjawił Werandzie Country Wojciech Harapkiewicz, szef kuchni restauracji Inspiracja w pałacu Kościeszy w miejscowości Przyjaźń.

3. TRUSKAWKOWE CHIPSY

SKŁADNIKI: 1 kg truskawek; 1 szklanka wody; 1 szklanka cukru. WYKONANIE: truskawki płuczemy w lodowatej wodzie i szybko osuszamy papierowym ręcznikiem. Z wrzątku i cukru robimy syrop (gotujemy na malutkim ogniu, aż uzyskamy ciągnącą się nitką konsystencję). Gdy syrop stygnie, kroimy truskawki na trzymilimetrowe plasterki. Zanurzamy je w syropie. Delikatnie układamy na papierze pergaminowym (jedna warstwa) i suszymy w piekarniku w temperaturze 50-60 stopni C. Mniej więcej po dwóch godzinach przestają się kleić, są suche, lecz wciąż elastyczne. Z kilograma mamy 20 dag ekologicznych chrupaczków.

                                                                     SMACZNEGO!

PS  Przygotowując soki, pamiętajmy, aby nie mieszać soków owocowych z warzywnymi – grozi to sensacjami żołądkowymi. Wyjątkiem jest połączenie marchwi z jabłkiem.

 

Wpis dostępny na blogAID

Małgorzata Marszelewska