Sprawozdanie wprowadzające w błąd
Sobota, 16 maja 2015 (20:37)Na zakończenie ostatniego posiedzenia Sejmu posłowie zostali zapoznani ze sprawozdaniem ministra spraw wewnętrznych z realizacji w 2014 r. ustawy z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców.
Mimo entuzjastycznego podejścia większości Sejmu do przedstawionego sprawozdania Prawo i Sprawiedliwość domaga się jego odrzucenia. Dlaczego? Bo sprawozdanie to, chociaż poprawne w sensie metodologicznym, zaciemnia obraz sprzedaży ziemi obcokrajowcom.
W ustawie tej do sprzedaży ziemi obcokrajowcom wymagana jest zgoda dwóch ministrów. To nie są jeszcze duże ilości sprzedanej ziemi i to jeszcze nie napawa niepokojem. To często są działki budowlane kupowane przez ludzi posiadających podwójne obywatelstwo bądź w małżeństwa mieszanych. W tej kwestii nie widzimy zagrożenia dla polskiej ziemi rolniczej.
Problem, którego raport nie pokazuje, jest to, co od lat funkcjonuje, a więc sprzedaż z pominięciem ustawy. Dzieje się to poprzez spółki z kapitałem mieszanym, gdzie Polak jest wspólnikiem, ale tylko figurantem. W tej sytuacji nie obowiązuje przepis wydania zgody przez ministra rolnictwa i ministra spraw wewnętrznych.
Następnie w tych spółkach mieszanych dochodzi do zbycia udziałów przez Polaka za symboliczne odstępne i w tym momencie ziemia staje się własnością pozostałych wspólników, czyli obcokrajowców.
I o tym alarmujemy od wielu miesięcy! Na to uwagę zwracają rolnicy. To jest sprzedaż nielegalna na tzw. słupy, czyli podstawionych Polaków. A minister spraw wewnętrznych w tej materii nie przedstawia żadnych informacji. Twierdzi wręcz, że ta sprawa nie stanowi żadnego problemu.
Na te twierdzenia powołuje się również w kampanii Bronisław Komorowski. Prezydent wtóruje ministrowi i także twierdzi, że sprzedaż ziemi to nie problem. Politycy Platformy śmieją się wręcz, że jest to wymysł PiS i chłopów!
Skoro minister przedstawia nam informację niekompletną, a co za tym idzie, wprowadzającą w błąd, jak możemy być za przyjęciem takiej informacji?
Jan Krzysztof Ardanowski