Wybrano życie!
Niedziela, 10 maja 2015 (22:48)Ostatni tydzień kampanii pokazał, że sprawa wyboru prezydenta jest na ostrzu noża. Naprzeciw siebie stanęli dwaj najpoważniejsi kandydaci, których walka o zwycięstwo toczyła się na polu obrony życia.
Sztab Bronisława Komorowskiego się przeliczył. Uznano, że atak na Andrzeja Dudę na niwie szacunku do życia i naturalnych metod poczęcia przyniesie urzędującemu prezydentowi reelekcję. Tak się nie stało. Cieszy mnie wynik Andrzeja Dudy, bo pokazuje, że wybór Polaków był świadomy. Polacy powiedzieli mocne „tak” obronie życia! To jest wieść bardzo optymistyczna odnośnie do stanu polskiego ducha.
Ludzkie wybory zawsze opierają się na wewnętrznym przekonaniu, co jest dobre, a co złe. Podczas tych wyborów zabrzmiało to bardzo mocno. Jak się okazało, społeczeństwo nie zdecydowało się poprzeć Andrzeja Dudy dlatego, że jest młody, silny, wykształcony i obyty w europejskiej polityce. Oddano na niego głos ze względu na poglądy!
Jeden z jego kontrkandydatów, który – mam nadzieję – odejdzie wkrótce z wielkiej polityki, wyraźnie opowiedział się za nieludzkimi praktykami, za zabijaniem najmłodszych i manipulacjami momentem poczęcia.
Jako doświadczony przez historię Naród musimy wiedzieć, co jest dobre, a co złe. Kampania pomogła w rozeznaniu. Patrząc na wynik Andrzeja Dudy i innych kandydatów spoza obozu władzy, czarno na białym widać, że zdecydowana większość opowiedziała się za światem ludzkim, który nie uznaje praktyk aborcyjnych i in vitro.
W funkcjonowaniu społeczeństwa najważniejsza jest ochrona życia. W tych wyborach znalazło się to w samym centrum. Tak też patrzmy na wynik kandydata Prawa i Sprawiedliwości. Nie omijajmy tej kwestii.
Marek Czachorowski