Jak zniszczyło się skrzydło?
Poniedziałek, 22 października 2012 (20:31)Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego nie wyjaśniła mechanizmu zniszczenia skrzydła, nie wyjaśniła także obecności w złożonym przez Rosjan „obrysie” fragmentu poszycia górnego, które także musiałaby zostać przecięte – to tylko niektóre wnioski z konferencji na temat katastrofy smoleńskiej, która odbyła się dziś w Warszawie.
Warszawska konferencja naukowa z udziałem międzynarodowych ekspertów transmitowana była w internecie.
Profesor Marek Dąbrowski w referacie „Położenie samolotu w momencie uderzenia w brzozę i bezpośrednio po uderzeniu wg danych MAK i KBWL LP” sformułował wniosek o konieczność dokładnego przebadania wraku w strefie destrukcji skrzydła oraz zauważa, ze w Raporcie KBWL LP „informacja o miejscu uderzenia skrzydła w brzozę (…) jest w sposób rażący nieprawdziwa.”
„Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego nie wyjaśnia mechanizmu zniszczenia skrzydła polegającego na odłamaniu jego końcówki w odległości 2,9 metra od miejsca hipotetycznego uderzenia w brzozę, nie wyjaśniono także obecności w złożonym przez Rosjan „obrysie” fragmentu poszycia górnego, które w przypadku uderzenia w drzewo i hipotetycznego przecięcia przez nie skrzydła – także musiałoby zostać przecięte” – brzmią główne wnioski prelekcji prof. Dąbrowskiego w sesji konferencji na temat trajektorii lotu Tu-154M.
Naukowcy i eksperci, którzy przedstawili analizy dotyczące ostatnich minut lotu Tu -154M, podkreślali, że mimo upływu 2,5 roku nie wykonano żadnych badań wraku i ciał ofiar pod kątem ustaleń przyczyn i przebiegu katastrofy smoleńskiej.
Do wygłoszenia referatów Komitet Naukowy zakwalifikowali 18 osób spośród 30 zgłoszonych, m.in. prof. Gregory Szuladziński z Analytical Service Pty Ltd, prof. Andrzej Flaga z Politechniki Krakowskiej, prof. Jacek Gieras, prof. Wiesław Binienda z Uniwersytetu w Akron prof. Aleksander Olejnik, Stanisław Kachel, Adam Kozakiewicz z Wojskowej Akademii Technicznej.
Profesor Piotr Witakowski, jeden z głównych organizatorów tej konferencji na początku zaznaczył, że już po roku od katastrofy, środowisko naukowe zdominowało bardzo duże rozczarowanie tym, jak ona była do tej pory badana.
- Po roku oczekiwania, że powołane do tego ciała wyjaśnią wszystkie okoliczności katastrofy smoleńskiej w środowisku naukowym nastąpiło rozczarowanie. W wersji oficjalnej zaczęto przedstawiać i dość powszechnie głosić, że katastrofa była związana z tym, że samolot w całości uderzył w ziemię, a wobec tego na skutek sił zewnętrznych uległ zniszczeniu. Dla każdego kto choć trochę jest obeznany z mechaniką jest to po prostu absolutną nieprawdą. Widać że kształt deformacji tego kadłuba, jego zniszczenie musiało nastąpić na skutek sił działających od środka. A więc kadłub został rozerwany, a nie zgnieciony - powiedział prof. Piotr Witakowski.
- Na poniedziałek i wtorek zaplanowano dwie kolejne sesje konferencji z naukowcami z Polski, Stanów Zjednoczonych, a także z innych krajów z całego świata którzy zjeżdżają się do Warszawy (…) żeby dyskutować na temat tragedii smoleńskiej, na temat jej naukowych i technicznych aspektów. Będzie kilkadziesiąt referatów. (…) Większość tych referatów będzie poświęcona pokazaniu jakie były prawdziwe przyczyny tragedii smoleńskiej – mówił Antoni Macierewicz na antenie Radia Maryja.
Profesor dr hab. inż. Jan Obrębski z Politechniki Warszawskiej wystąpił z wykładem na temat: „Opis sposobu zniszczenia małego fragmentu Tu-154M nr 101”, który w oparciu o bardzo szczegółową analizę jednego z fragmentów samolotu znalezionego na miejscu wskazał technologię umieszczenia wielopunktowego ładunku, który rozerwał skrzydło.
Profesor Obrębski zaprezentował na podstawie przebadanych fragmentów samolotu Tu-154M teorię, wskazującą na wybuch, gdyż „część nitów została wyrwana i nastąpiły pewne przesunięcia”.
– Na koniec wskazał karton po ładunku, który był niszczony wewnątrz tego skrzydła i zapewne zawierał ładunek wybuchowy, jak powiedział profesor, według jego interpretacji, był wielopunktowy ładunek wybuchowy, który miał oderwać skrzydło od reszty samolotu – podsumował na antenie Radia Maryja Antoni Macierewicz.
Ta konferencja pokazała już pierwszego dnia, że gdyby od samego początku rząd Donalda Tuska zaangażował naukowców „to nie bylibyśmy dzisiaj zasypywani tak tragicznymi informacjami ze strony rosyjskiej” – podkreślił Macierewicz.
Drugi dzień konferencji, otwarty dla publiczności i innych naukowców, studentów i mediów, odbędzie się o godzinie 12.00 w Auli Wielkiej Uniwersytetu kard. Stefana Wyszyńskiego przy ul.Wóycickiego