Po leki do pustej apteki?
Czwartek, 12 lutego 2015 (19:34)Sejmowa Komisja Zdrowia w trybie pilnym przygotowuje projekt ustawy o prawie farmaceutycznym, który będzie uniemożliwiał eksport wybranych leków. Przyczyną mobilizacji posłów jest brak tych środków w polskich aptekach.
Pacjenci mają problem z zakupem między innymi leków kardiologicznych, onkologicznych, psychiatrycznych i przeciwzakrzepowych. Jak uważa Naczelna Rada Aptekarska, jednym z powodów pustek na apetycznych półkach jest sprzedaż tych leków za granicę. Ponieważ od jakiegoś czasu obserwujemy zwiększanie eksportu równoległego leków refundowanych, które u nas są o wiele tańsze niż w pozostałych unijnych krajach.
– Ten proceder, tzw. odwrócony łańcuch dystrybucji, istnieje od wielu miesięcy. Szacuje się, że wartość tego czarnego rynku wynosi ponad dwa i pół miliarda złotych. Na jednym z posiedzeń sejmowej Komisji Zdrowia, po wysłuchaniu wszystkich argumentów Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, hurtowników oraz producentów, miałem ochotę poinformować o tej sprawie ABW. Tutaj w grę wchodzą olbrzymie pieniądze, które bezpodstawnie wyprowadza się za granicę – powiedział w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Czesław Hoc, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Zdrowia.
Jak informuje poseł Prawa i Sprawiedliwości, w Sejmie została powołana podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia poselskiego projektu ustawy m.in. o zmianie ustawy dotyczącej prawa farmaceutycznego. – Prowadzimy bardzo zagorzałe dyskusje, gdyż poszczególne grupy mają odmienny sposób rozumienia dobra pacjenta. Pamiętajmy jednak, że „wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły”, a dobro pacjenta nie zawsze idzie w parze z interesem przemysłu farmaceutycznego. Ceny leków niejednokrotnie są bardzo wysokie, co zdecydowanie nie ułatwia ludziom dbania o swoje zdrowie. W żaden sposób nie pomaga w tym także niedostępność potrzebnych leków w polskich aptekach. Nie możemy pozwolić na dalsze bezprawne wywożenie ich za granicę – dodaje Czesław Hoc.
Opracowywany projekt ustawy o prawie farmaceutycznym ma zapobiegać wywożeniu leków za granicę. Według jego założeń, Główny Inspektor Farmaceutyczny ma sporządzić tzw. czarną listę ok. kilkudziesięciu medykamentów, które nie będą mogły być eksportowane.
Magdalena Pachorek