Dziś w „Naszym Dzienniku”
Porwać obojętnych
Wtorek, 10 lutego 2015 (02:04)We wtorkowym wydaniu „Naszego Dziennika” dr Witold Landowski, politolog z Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, analizuje wystartowanie kampanii wyborczej Andrzeja Dudy.
Sposób, w jaki wystartowała kampania Andrzeja Dudy, to sygnał, że jest to polityk, którego stać na zwycięstwo w wyborach prezydenckich?
– Z pewnością jest to człowiek, który bardzo poważnie podchodzi do kampanii wyborczej. Widać jego duże zaangażowanie, ale też wiarę w to, że może w tych wyborach pokonać urzędującego prezydenta Bronisława Komorowskiego.
Podobną determinację widać też u innych pretendentów do prezydenckiego fotela?
– Odnoszę raczej wrażenie, że wiele z przedstawionych dotąd kandydatur jest przejawem folkloru politycznego. To służy temu, by zdezorientować i zniechęcić wyborców do udziału w głosowaniu. Wiadomo, że w Polsce żyje się coraz gorzej. Ludzie mają problemy, by związać koniec z końcem. Jeśli co chwilę w mediach widzimy innego kandydata z kolejnymi obietnicami, to jest to zniechęcające.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym