Szansa dla Via Carpathia?
Czwartek, 18 grudnia 2014 (18:29)Budowa polskich odcinków szlaku komunikacyjnego Via Carpathia znalazła się pakiecie inwestycyjnym szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude'a Junckera. To ostatnia szansa na realizację tej potrzebnej Polsce inwestycji z pieniędzy unijnych.
O zgłoszenie budowy kolejnych odcinków drogi Via Carpathia i jej polskich odcinków S-19 do pakietu inwestycyjnego szefa KE Jean-Claude'a Junckera apelował do polskiego rządu wiceprzewodniczący Komisji Transportu i Turystyki Parlamentu Europejskiego europoseł Tomasz Poręba.
Podczas spotkania w Strasburgu z komisarz transportu Unii Europejskiej Violetą Bulc europoseł Prawa i Sprawiedliwości otrzymał potwierdzenie, że polski rząd w końcu zgłosił drogę S-19 do programu Junckera. Według zapewnień komisarz Bulc, jeśli polskie władze przygotują wystarczająco przekonujące dla Komisji Europejskiej uzasadnienie, to inwestycja ta ma duże szanse na realizację. Komisarz Bulc poinformowała też, że fundusz na tego typu inwestycje będzie przygotowany do czerwca przyszłego roku, następnym krokiem ma być ocena projektów przez specjalną komisję. Wybrane inwestycje powinny ruszyć w ciągu najbliższych trzech lat. Przypomnijmy, że plan Junckera zakłada przeznaczenie 315 miliardów euro na pobudzenie europejskiej gospodarki.
W ramach tego pakietu mają być realizowane inwestycje dotyczące m.in. transportu, innowacyjności oraz małych i średnich przedsiębiorstw. W ocenie europosła Poręby jest to także szansa na realizację inwestycji w zakresie infrastruktury, takich jak Via Carpathia, które nie znalazły się w sieci bazowej TEN-T, obejmującej główne szlaki transportowe UE. – Okazuje się, że presja ma sens. Polski rząd włączył do listy projektów możliwych do realizacji w ramach planu Junckera te odcinki S-19, które nie znalazły się w głównych sieciach TEN-T w tym m.in trasę do granicy ze Słowacją oraz od Lublina do Białegostoku. Teraz jednak potrzebne są kolejne kroki, by zagwarantować realizację tych inwestycji – uważa Tomasz Poręba. – Poza dobrym uzasadnieniem tej inwestycji, która powinna wpisywać się w wizję rozwoju sieci transportowych UE, potrzebne jest także wskazanie braku dostępności komunikacyjnej Polski Wschodniej oraz przekonanie KE, że Via Carpathia to przyspieszenie rozwoju wschodniej flanki UE, w tym napływ inwestycji, poprawa bezpieczeństwa oraz wzrost przedsiębiorczości. Tak naprawdę argumentów za budową drogi Via Carpathia jest bardzo dużo. Liczę, że polski rząd będzie potrafił, w sposób przekonujący pokazać cywilizacyjną wartość tej drogi i przekonać KE do jej budowy – uważa europoseł Poręba.
W ocenie europarlamentarzysty PiS, wpisanie S-19 do planu Junckera to krok w dobrą stronę, teraz jednak konieczne jest zaangażowanie wszystkich środowisk, którym zależy na budowie Via Carpathia do mobilizowania polskiego rządu do przygotowania dobrego uzasadnienia i podejmowania w Brukseli dalszych działań w tym zakresie.
Mariusz Kamieniecki