• Niedziela, 22 października 2017

    imieniny: Filipa, Halki, Korduli

Blogi

Uczynić Różaniec modlitwą wszystkich

Ks. Szymon Mucha

krajowy moderator Żywego Różańca, redaktor naczelny miesięcznika "Różaniec"

Żywy Różaniec w Maryjnej szkole wiary

Środa, 12 czerwca 2013 (11:18)

„Bardzo bym pragnął, aby ruch różańcowy w naszej diecezji był  żywy i pełen dynamizmu apostolskiego” – tak pisał śp. ks. bp Jan Chrapek, ordynariusz diecezji radomskiej. "Tysiące członkiń i członków Kółek różańcowych  w naszej diecezji to przysłowiowy "uśpiony olbrzym". Trzeba go przebudzić. Trzeba tym różańcowym wspólnotom pomóc pogłębić się formacyjnie oraz właściwie ukierunkować ich apostolski dynamizm".

Ojciec Szymon Niezgoda, dominikanin, który zwał siebie Promotorem Różańca w Polsce, pisał przed laty: „Apostołowie Różańca Św. w Polsce od lat widzą potrzebę założenia ogólnopolskiego centrum informacyjnego (...)  jak też zredagowania krajowego statutu Żywego Różańca, a to dla koordynowania i jednoczenia wysiłków i osiągnięć w dziedzinie Różańca, podejmowanych we wszystkich diecezjach. Zrealizowanie tych inicjatyw przyczyniłoby się do powstania duchowej potęgi – ku chwale Boga i Maryi oraz ku pożytkowi wiernych”.


Kochani Siostry i Bracia Żywego Różańca!

Wracam dzisiaj do tych dwóch tekstów, którymi rozpoczęło się pierwsze spotkanie moderatorów diecezjalnych Żywego Różańca w listopadzie 2010 r. w gościnnym domu Sióstr Loretanek w Rembertowie. I pamiętam, że wtedy padło pytanie: o jaki  żywy różaniec nam chodzi? I niektórzy kapłani po raz pierwszy usłyszeli nazwisko założycielki Żywego Różańca Sługi Bożej Pauliny Jaricot.

Równo rok temu Konferencja Episkopatu Polski zatwierdziła Statut Stowarzyszenia „Żywy Różaniec”. To słowo „stowarzyszenie” nawiązuje do bulli Grzegorza XVI, który zatwierdził dzieło założone przez Paulinę. Od roku mamy ogólnopolską strukturę ŻR, na której czele stoi delegat KEP ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

Czy coś się zmieniło, odkąd mamy statut, odkąd jest ogólnopolska struktura?

I tak, i nie. Bo przecież ŻR tak jak od wieków, nadal będzie w każdej parafii. Wyjątkiem jest parafia, w której nie ma choć jednej róży różańcowej.

Spotkania w Rembertowie ukazały wielu wspaniałych kapłanów i duszpasterzy czuwających w diecezjach i parafiach nad rozwojem i formacją Żywego Różańca.

Spotkania te stały się formą dzielenia doświadczeniami, inicjatywami podejmowanymi przez Żywy Różaniec w poszczególnych diecezjach. Coraz więcej pojawia się diecezjalnych pielgrzymek i spotkań, które owocują jednoczeniem się Żywego Różańca.

Owocem spotkań moderatorów jest także I Ogólnopolska Pielgrzymka Żywego Różańca w Roku Wiary na Jasna Górę 1 czerwca 2013 r. Przerosła ona oczekiwania organizatorów, bo zgromadziła 15 tysięcy osób przybyłych prawie ze wszystkich diecezji w Polsce.

„Uśpiony olbrzym” budzi się do życia. Jak nie dziękować za ten „polski cud” Pauliny Jaricort, który dokonuje się po 150 latach od jej śmierci. Bogu niech będą za to wszystko dzięki.

Chcemy, kochani, wypełnić duchowy testament naszej założycielki, która uważała, że „najważniejszą i najtrudniejszą rzeczą jest uczynić Różaniec modlitwą wszystkich”.

Wiele jest w naszej Ojczyźnie ruchów i grup duszpasterskich opartych i mocno zakorzenionych w Różańcu,. One wyrosły z modlitwy różańcowej. Trudno je wymienić, aby nikogo nie pominąć. Ale, kochani, Różaniec to skarb dla całego Kościoła, z którego każdy może zaczerpnąć, ile potrzebuje.

Dziś patrzymy na Żywy Różaniec i na nasze miejsce w Kościele. Różne są zwyczaje w diecezjach, ale łączą nas te same zadania, które chcę tutaj przypomnieć:

 -  codzienne rozważanie jednej tajemnicy różańcowej w łączności z całą różą. To był sposób wyjątkowy: jedna osoba, ale uczestniczy we wszystkich tajemnicach, chociaż odmawia ja jedną, jedyną.

-  podejmowanie intencji papieskich; ogólnej i misyjnej

-  comiesięczne spotkania, tzw. zmianki różańcowe

-  wspieranie modlitwą i ofiarami misyjnej działalności Kościoła.

Ktoś powie: po co ta ogólnopolska struktura? Zobaczmy, kochani, przy okazji tego dzisiejszego spotkania zostały po raz pierwszy uruchomione „kanały” poprzez moderatorów diecezjalnych, dekanaty, parafie, zelatorów, zelatorki, że jest nas tutaj tak wiele. Skutek jest bardzo widoczny. Dlatego chcemy, aby tak samo docierały do nas materiały formacyjne i abyśmy mogli wiele wspólnych inicjatyw podjąć razem.

Papież Grzegorz XVI w pierwszym statucie zatwierdzonym dla całego świata pisał: „Skoro Jezus Chrystus nam mówi, że Bóg wysłuchuje modlitw dwóch albo trzech, którzy się zgromadzą w Jego Imieniu, czyż nie można mieć nadziei, że tyle tysięcy dusz, zebranych na Różańcu, zostanie wysłuchanych?”.

Kochany jest nasz Ojciec Święty Franciszek, który najczęściej spotyka się z tysiącami pielgrzymów na Eucharystii. A on po raz drugi już w maju na zakończenie tego miesiąca maryjnego wziął do ręki różaniec, wskazując na wagę tej modlitwy we współczesnym świecie. Bardzo chcemy, aby w Tygodniu Misyjnym, który przeżywamy w październiku, w czwartek, Żywy Różaniec w każdej parafii w Polsce zgromadził się na nabożeństwie różańcowym jako dziękczynienie za otrzymane łaski i prośba o rozwój dzieła Żywego Różańca w Polsce i o beatyfikację Pauliny Jaricot. Będziemy o tym przypominać: październik – Tydzień Misyjny – czwartek – jesteśmy razem zjednoczeni na modlitwie różańcowej. To Dzień Ogólnopolskiej Modlitwy Żywego Różańca.

Pragniemy przygotować „Ceremoniał ŻR”, który pomoże nam jednoczyć się we wspólnej liturgii. Będzie w nim między innymi obrzęd przyjęcia do ŻR, odnowienie przyrzeczenia, procesje różańcowe, udział w pogrzebie członka ŻR, nabożeństwo za misjonarzy itp.

Myślimy o przygotowaniu znaczka, który będziemy mogli nosić jako znak przynależności do ŻR. Chcemy rozwijać naszą formację. W wielu diecezjach są już rekolekcje dla zelatorów i członków ŻR. Chcemy przygotować schemat rekolekcji opartych na czterech częściach Różańca.

Dziś po raz pierwszy jesteśmy na Jasnej Górze, ale nie po raz ostatni. Chcemy co roku gromadzić się na Jasnej Górze czy w innych sanktuariach Polski jako jedna wielka rodzina Żywego Różańca. Chcemy, aby miesięcznik „Różaniec” wydawany przez Siostry Loretanki w Warszawie stał się pismem formacyjnym dla ŻR i docierał do każdej róży/koła.

I jeszcze zadanie na Rok Wiary, choć już jesteśmy po półmetku. Paulina pisała, że liczba odmawiających dziesiątek rośnie z niewiarygodną szybkością. Dlaczego? Paulina dała swoim członkom polecenia, aby każdy przyprowadził do ŻR 5 osób. W Roku Wiary proszę was, kiedy wrócicie do swoich domów, swoich parafii zaproście jedną osobę do ŻR. Może trzeba będzie ją wymodlić do listopada, aby taka osoba otworzyła swoje serce i włączyła się do ŻR.

Będziemy wtedy świadkami niesamowitego rozwoju ŻR. Jak pisała Paulina: „Wszędzie, gdzie tworzą się piętnastki, można zauważyć nienotowane wcześniej umacnianie się dobra i woń cnót”.

Czym dla mnie jest Żywy Różaniec? Kochani, nie wyobrażam sobie życia parafii bez tego codziennego wołania do Nieba. Widzę, że tak wielu ludzi dzisiaj nie modli się, dzieci się nie modlą, rodzice nie klękają z dziećmi do modlitwy. Mimo to ja mam poczucie spokoju. W parafii jest kilka róż żeńskich i męskich i wiem, że jest ktoś, kto codziennie się modli. To jest duchowe zaplecze Kościoła i tym duchowym zapleczem jesteśmy my tu dziś zgromadzeni. Bogu niech będą dzięki.