• Wtorek, 12 grudnia 2017

    imieniny: Joanny, Aleksandra

Krótko

19:08 - W styczniu poznamy skład rządu
2017-12-12 19:08:10

W styczniu poznamy skład rządu

W styczniu poznamy skład rządu, który nowy premier Mateusz Morawiecki dobierze pod wykonywanie konkretnych zadań - zapowiedział w debacie nad exposé premiera szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

Dodał zarazem, że „w tym rządzie w roli wicepremiera pozostanie Beata Szydło, odpowiedzialna za politykę społeczną”. – Beata Szydło bowiem sprawdziła się jako premier – podkreślił wicemarszałek Sejmu.

– Rząd premiera Mateusza Morawieckiego nie tylko będzie rządem kontynuacji, ale gospodarczego przyspieszenia – zaznaczył Terlecki.

– Mateusz Morawiecki obiecuje bezpieczeństwo rodzin i tańsze mieszkania, to już nie jest rząd Platformy Obywatelskiej i PSL, który mówił, że nic się nie da zrobić, uchylał się od odpowiedzialności i decyzji, za to pozwalał na okradanie polskiego państwa – zaznaczył polityk.

Nowy premier Mateusz Morawiecki, jak mówił, podejmie się też odparcia „ataków na Polskę ze strony niektórych polityków i instytucji UE”. – Wbrew sprzedawczykom z Parlamentu Europejskiego jest to możliwe – przekonywał.

– Wbrew oszczerstwom wrogów Polski nasz kraj rozwija się i bogaci. Wbrew atakom politycznych lumpów Polska jest bezpieczna i bezpieczni są jej obywatele – mówił Terlecki.

– Wbrew kłamcom i donosicielom niechętni nam politycy w Europie muszą pogodzić się z wyborem, który dokonali Polacy – oświadczył szef klubu PiS.

– W połowie kadencji PiS mówi Polakom, nie zawiedliśmy i nie zawiedziemy – zapowiedział Terlecki. 

RP, PAP
15:42 - Hiszpania: Policja szuka ok. 1800 butli z gazem
2017-12-12 15:42:55

Hiszpania: Policja szuka ok. 1800 butli z gazem

Hiszpańska policja została postawiona w stan gotowości po kradzieży ponad 1800 butli gazowych w Madrycie. Według niektórych komentatorów, butle mogłyby zostać użyte podczas ewentualnego zamachu terrorystycznego.

Jak ujawniły we wtorek hiszpańskie media, do kradzieży doszło w piątek w jednym z magazynów należących do petrochemicznego koncernu Repsol. Według ustaleń policji nieznani sprawcy skradli 1843 butle gazowe: 1193 wypełnione propanem oraz 650 – butanem.

Zdaniem policyjnych inspektorów, butle skradziono prawdopodobnie w celu wprowadzenia ich do obrotu na czarnym rynku.

Choć hiszpańska policja oficjalnie dystansuje się od scenariusza, że butle mogłyby posłużyć terrorystom, to media oraz eksperci ds. bezpieczeństwa przypominają, że właśnie butle gazowe miały być wykorzystane w realizacji planu ataku terrorystycznego w Barcelonie w sierpniu br.

„Piątkowa kradzież butli postawiła w stan gotowości służby bezpieczeństwa oraz ministerstwo spraw wewnętrznych. Policyjnym władzom przeszła przez myśl możliwość powtórzenia się zamachów na barcelońskim (deptaku) Las Ramblas oraz w Cambrils. Ich sprawcy mieli plan zaatakowania bazyliki Sagrada Familia i innych emblematycznych miejsc w mieście przy użyciu butli z gazem, które wcześniej skradli” – napisał we wtorek dziennik „El Confidencial”.

Tymczasem eksperci ds. bezpieczeństwa wskazują, że wraz ze zbliżaniem się Bożego Narodzenia rośnie ryzyko zamachów ze strony islamistów. Odnotowują, że większość świątecznych jarmarków w Hiszpanii jest już osłoniętych zaporami utrudniającymi atak terrorystyczny przy użyciu samochodów.

Handlowcy z barcelońskich jarmarków organizowanych pod bazyliką Sagrada Familia i barcelońską katedrą wskazują, że w tym roku dojazd do punktów sprzedaży jest utrudniony z powodu ustawienia przy nich dużych donic wypełnionych ziemią i roślinnością.

Zdaniem handlowca z jarmarku pod bazyliką Sagrada Familia Jordiego Canalsa, konsekwencją sierpniowych ataków był drastyczny spadek liczby turystów w pierwszych miesiącach po zamachach. „Na jesieni sytuacja zaczęła wracać do normy i główne miejsca turystyczne Barcelony, takie jak Las Ramblas czy Sagrada Familia, znowu są masowo odwiedzane przez gości z zagranicy” – powiedział PAP Canals, wskazując, że przed barcelońską bazyliką prowadzone są intensywne kontrole policyjne.

Według madryckiego dziennika „La Razon” z prowadzonego w sprawie sierpniowych zamachów śledztwa wynika, że plan katalońskich ataków powstał w Syrii, a część materiałów, m.in. detonatory, trafiła w ręce islamistów z terytorium Francji.

RP, PAP
13:57 - Powołani wczoraj ministrowie nie otrzymali odpraw
2017-12-12 13:57:33

Powołani wczoraj ministrowie nie otrzymali odpraw

Centrum Informacyjne Rządu zdementowało doniesienia posłów totalnej opozycji odnośnie do odpraw odwołanych i zaraz z powrotem powołanych ministrów.

„Informujemy, że zgodnie z ustawą o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe tekst jednolity z dnia 13 października 2017 r. (Dz.U. z 2017 r. poz. 1998) w sytuacji, kiedy powołanie nastąpiło bezpośrednio po odwołaniu, nie ma podstaw do wypłaty tzw. dodatku wyrównawczego. W przypadku kierowniczych stanowisk państwowych przepisy nie przewidują także żadnych odpraw” – czytamy w komunikacie CIR.

RP
13:18 - Demokracja w Izraelu zagrożona?
2017-12-12 13:18:49

Demokracja w Izraelu zagrożona?

45 proc. Izraelczyków uważa, że demokratyczny system rządów w ich kraju jest poważnie zagrożony – wynika z opublikowanego we wtorek dorocznego badania Israeli Democracy Index, które wykazało również bardzo zróżnicowane nastroje w społeczeństwie.

W sytuacji gdy premier Izraela Beniamin Netanjahu stoi w obliczu zarzutów o korupcję, izraelsko-palestyński proces pokojowy jest w impasie, a rząd dąży do tłumienia krytyki, nie jest tajemnicą, iż Izraelczycy są głęboko spolaryzowanym narodem – pisze agencja Associated Press. Nowy sondaż Israeli Democracy Index pokazuje, jak bardzo podzielony jest kraj.

Tylko 23 proc. żydowskich prawicowych i religijnych wyborców, stanowiących bazę społeczną dla rządu Netanjahu, obawia się, że demokracja Izraela jest zagrożona. Jednak wśród żydowskich lewicowych wyborców, którzy są w opozycji, odsetek ten wynosi już aż 72 proc. i jest wyższy niż w grupie arabskich obywateli Izraela (65 proc.), którzy są tego samego zdania.

Obecny gabinet Netanjahu, sprawujący władzę od 2015 roku, jest zdominowany przez partie nacjonalistyczne i religijne, z których wiele w ostatnim czasie coraz ostrzej atakuje krytyków rządu – zwraca uwagę agencja AP. I dodaje, że w ciągu ostatnich miesięcy Netanjahu i jego stronnicy odpowiedzieli na rozmaite dochodzenia dotyczące korupcji, atakując izraelskie media, organy ścigania, sądownictwo i inne instytucje, które zdaniem premiera są zdeterminowane, by go odsunąć od władzy.

Z najnowszego badania Israeli Democracy Index wynika, że prawie trzy czwarte żydowskich prawicowych wyborców uważa, iż „lewicowe sądownictwo, media i środowiska akademickie ingerują w zdolność prawicy do rządzenia”. Z drugiej strony, 79 proc. świeckich Żydów sądzi, że „religijna część populacji stopniowo przejmuje kontrolę nad państwem”.

Johanan Plesner, prezes Izraelskiego Instytutu Demokracji (IDI), prestiżowego think tanku, który przeprowadził badanie, powiedział, że kraj rozdzierany jest przez „fundamentalne różnice opinii”, nie tylko pomiędzy Arabami i Żydami i nie wyłącznie w kwestiach bezpieczeństwa. „Wśród żydowskiej izraelskiej opinii publicznej toczą się głębokie i ciągłe spory dotyczące właściwej równowagi między żydowskimi a demokratycznymi wartościami państwa” – wskazał Plesner.

Badanie wykazało również powszechne niezadowolenie obywateli z polityków. 68 proc. wszystkich respondentów uważa, że deputowani nie wykonują należycie swoich obowiązków, a aż 80 proc. jest zdania, że politycy bardziej interesują się własnymi sprawami niż sprawami swoich wyborców.

Dyrektor naukowy Centrum Badań Opinii Publicznej Guttmana przy IDI Tamar Hermann, która przeprowadzała badanie, powiedziała, że chociaż poziom niezadowolenia był podobny jak w zeszłorocznym badaniu, to w mijającym roku nastąpił wyraźny wzrost liczby osób, które uważają, że ogólna sytuacja w kraju jest dobra. Takiego zdania jest 48 proc. badanych, a w zeszłym roku było ich zaledwie 36,5 proc. Prawie trzy czwarte Izraelczyków jest zadowolonych ze swego życia prywatnego.

RP, PAP
12:34 - Verhofstadt oburzony decyzją KRRiT
2017-12-12 12:34:22

Verhofstadt oburzony decyzją KRRiT

Kara dla nadawcy TVN24 to coś nie do zaakceptowania; sytuacja dotycząca praworządności w Polsce pogarsza się – mówił na wtorkowej konferencji prasowej w Parlamencie Europejskim szef grupy liberalnej Guy Verhofstadt.

– Dla nas to powód, żeby przyspieszyć w styczniu wdrażanie rezolucji przyjętej w listopadzie. [...] Musimy przyspieszyć prace dotyczące artykułu 7 – podkreślił Verhofstadt. Wyraził nadzieję, że sytuacja w Polsce się poprawi, ale – jak wskazał – na razie nie widać oznak, żeby tak się działo.

W poniedziałek Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji poinformowała, że nałożyła 1 mln 479 tys. zł kary na spółkę TVN SA, nadawcę programu TVN24, za sposób relacjonowania wydarzeń w Sejmie i przed Sejmem z grudnia 2016 roku.

Komisja Europejska zamierza w przyszłym tygodniu dyskutować o kwestii praworządności w Polsce w kontekście reform dotyczących sądownictwa.

RP, PAP
10:38 - AGH zmodernizowała obserwatorium satelitarne
2017-12-12 10:38:48

AGH zmodernizowała obserwatorium satelitarne

Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie zmodernizowała obserwatorium satelitarne mieszczące się na dachu Wydziału Geodezji Górniczej i Inżynierii Środowiska. Głównym celem laboratorium jest wyznaczanie współrzędnych geograficznych na podstawie obserwacji gwiazd.

W nowej kopule obserwacyjnej, ważącej 400 kg i liczącej 4 metry średnicy, umieszczony będzie teleskop zenitalny. Urządzenie wraz z zainstalowaną specjalistyczną kamerą będzie automatycznie wykonywać zdjęcia gwiazd. Odpowiednie opracowanie fotografii pozwoli na wyznaczanie współrzędnych obserwatorium z dużą dokładnością – poinformowała uczelnia w przesłanym komunikacie.

Wyznaczanie współrzędnych geograficznych poprzez obserwację gwiazd to jedna z najbardziej tradycyjnych technik identyfikacji położenia geograficznego. W ten sposób przeprowadzano pomiary globalne, wyznaczając między innymi kształt Ziemi. Z metody tej od setek lat korzystali geografowie, podróżnicy czy odkrywcy. Obserwacje astronomiczne są uzupełnieniem pomiarów wykonywanych przez współczesne systemy satelitarne.

Jak powiedział opiekun laboratorium, dr hab. inż. Jacek Kudrys, obserwacje astronomiczne w celu wyznaczania pozycji od zawsze towarzyszyły geodezji. Do czasu uruchomienia pierwszych systemów nawigacji satelitarnej były one podstawowym sposobem wyznaczania dokładnych współrzędnych punktów w ziemskim układzie odniesienia.

„Tak ustalone współrzędne, a właściwie ich zmiana w czasie, pozwalają na określenie m.in. prędkości i kierunku przemieszczania się płyt tektonicznych, położenia ziemskiego bieguna czy zmian prędkości wirowania Ziemi wokół własnej osi” – wymieniał Kudrys, cytowany w przesłanym PAP komunikacie.

Analiza różnic pomiędzy współrzędnymi wyznaczonymi metodą astronomiczną i określonymi na podstawie obserwacji satelitarnych daje również możliwość badania przebiegu geoidy, stanowiącej w geodezji poziom odniesienia dla pomiarów wysokości.

Łączny koszt inwestycji wyniósł ok. 260 tys. zł, z czego 200 tys. dofinansowało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach grantu „Modernizacja obserwatorium satelitarnego AGH”.

RP, PAP