• Wtorek, 23 stycznia 2018

    imieniny: Rajmunda, Ildefonsa

Polityka

Rosyjski lobbing

Środa, 27 grudnia 2017 (04:00)

Unijna dyrektywa antykadmowa uderza tylko w jedną firmę w Unii Europejskiej – polską Grupę Azoty. Okoliczności jej przyjęcia wskazują, że znowu skutecznie o swoje interesy w Unii zadbała Rosja.

 

O zagrożeniach dla polskiego przemysłu chemicznego z powodu tej dyrektywy mówił premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu nie krył zdziwienia, że regulacja, która powinna dotyczyć całej UE, w rzeczywistości dotyka tylko naszego przemysłu. – Ona uderza tylko w jedną firmę w Unii Europejskiej, w Grupę Azoty, polską firmę – powiedział Morawiecki w Radiu Maryja i Telewizji Trwam. – Tak się jakoś dziwnie złożyło, że jedyne złoża fosforytów na świecie, gdzie nie ma kadmu czy prawie wcale nie ma zawartości kadmu, to są złoża rosyjskie, czyli tak jakby legislacja brukselska, prawo Unii Europejskiej przysłuży się świetnie Rosjanom – zwracał uwagę premier.

Rząd obiecuje robić wszystko, żeby zablokować wejście dyrektywy antykadmowej w życie. Jest to możliwe pod warunkiem, że premier przekona innych szefów rządów na posiedzeniu Rady Europejskiej do odrzucenia tego dokumentu. Tekst dyrektywy bowiem na razie przyjął Parlament Europejski, ale żeby stała się ona obowiązującym w UE prawem, musi zyskać jeszcze akceptację RE. Rada zaś chyba szybko się tą kwestią nie zajmie, możemy się więc jeszcze solidnie przygotować do podjęcia działań chroniących nasz przemysł. Tym bardziej że stanowisko w sprawie dyrektywy przeszło niewielką ilością głosów, co pokazuje, że Unia jest w tej materii podzielona.

Co uchwalił PE?

Europosłowie przyjęli stanowisko, choć wszyscy polscy deputowani do PE głosowali przeciw, w którym poparli zapisy dyrektywy, aby w momencie wejścia w życie tych przepisów limit zawartości kadmu wynosił 40 mg/kg z sześcioletnim vacatio legis, a po kolejnych 10 latach byłby obniżony do 20 mg/kg.

 

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Krzysztof Losz