• Wtorek, 17 października 2017

    imieniny: Małgorzaty, Ignacego

Potrzebny program naprawczy

Czwartek, 12 października 2017 (14:54)

Błędy w zarządzaniu szpitalem specjalistycznym w Dąbrowie Górniczej mogą pozbawić opieki medycznej mieszkańców miasta – alarmują tamtejsi radni. 

 

Radni Dąbrowy Górniczej z klubu Prawa i Sprawiedliwości stwierdzają w swoim stanowisku, że działania Zbigniewa Grzywnowicza, dyrektora Zagłębiowskiego Centrum Onkologii Szpitala Specjalistycznego im. S. Starkiewicza w Dąbrowie Górniczej, i prezydenta miasta Zbigniewa Podrazy (SLD) uniemożliwiają „sprawne i zgodne z ustawą o sieci szpitali zarządzanie szpitalem”. „Takie działanie świadczy o kompletnej nieodpowiedzialności p.o. Dyrektora i Prezydenta Miasta, którzy nie potrafią zapewnić normalnego funkcjonowania placówki i ryzykują w ten sposób pozbawienie opieki medycznej mieszkańców naszego miasta” – alarmują radni Grzegorz Jaszczura i Jerzy Reszke w swoim oświadczeniu. Co ciekawe, prezydent miasta był wiceministrem zdrowia w rządzie SLD.

Radni przypominają: „próbowaliśmy w licznych apelach i w 12 interpelacjach doprowadzić do usprawnienia funkcjonowania szpitala, w tym także do wyjaśnienia problemów”. Ponadto występowali o zmiany kadrowe, „widząc nieporadność kierownictwa i rosnące zadłużenie”, co jednak spotkało się z „lekceważeniem i brakiem odpowiedzi lub z udzielaniem odpowiedzi wymijających”.

Podkreślają, że kwestia funkcjonowania szpitala w ponad stutysięcznym mieście to „nie tylko sprawa złego zarządzania majątkiem gminy, co potwierdzone zostało w miażdżącym zarówno dyrekcję szpitala, jak i urząd miejski Raporcie Najwyższej Izby Kontroli”. „Jest to problem społeczny o ogromnym znaczeniu dla przyszłości miasta. To sprawa dostępu do świadczeń medycznych, czyli problem zdrowotności obywateli w mieście o największych kosztach utraty zdrowia ze względu na zanieczyszczenie środowiska. Świadczeń niezbędnych na miejscu z możliwością kreowania polityki zdrowia publicznego i szeroko rozumianej profilaktyki. Bez szpitala stracimy takie możliwości” – podkreślają radni.

Radni pytają, jak to możliwe, że wszystkie szpitale z sieci potrafiły dostosować się do nowych przepisów, a szpital w Dąbrowie nie. „Odpowiedzialność za stworzenie tak niebezpiecznej sytuacji, która grozi zamknięciem szpitala, ponoszą: p.o. Dyrektor szpitala, Rada Społeczna Szpitala i Prezydent Miasta. Lista szpitali w sieci została ogłoszona w czerwcu 2017 roku. Co robiono przez kilka miesięcy i dlaczego nie informowano społeczeństwa o zagrożeniach? Jaki wpływ na brak uruchomienia nocnej i świątecznej opieki mają złe stosunki dyrekcji z pracownikami?” – pytają władze miasta i dyrekcję placówki radni.

„Apelujemy o szeroki program naprawczy, który poprą wszystkie środowiska” – zwracają się radni do władz miasta.

Zenon Baranowski