• Wtorek, 17 października 2017

    imieniny: Małgorzaty, Ignacego

Mgliste propozycje

Piątek, 6 października 2017 (02:36)

Rząd w Londynie rozpoczął kampanię uspokajania obaw Polaków związanych z Brexitem

W Londynie odbyło się wczoraj pierwsze spotkanie konsultacyjne zorganizowane przez brytyjskie MSZ dla polskiej społeczności. Miało ono miejsce w Polskim Ośrodku Społeczno-Kulturalnym (POSK) w dzielnicy Hammersmith, największej instytucji polonijnej na Wyspach.

– Chcemy tu porozmawiać o propozycjach naszego rządu dla Unii Europejskiej, a przede wszystkim słuchać, dowiadywać się i odpowiadać na pytania. Liczę, że dyskusja pomoże osłabić błędne wyobrażenia i zacznie dawać jakieś zapewnienia. Liderzy polskiej wspólnoty otrzymają narzędzie do zwielokrotnienia naszego przesłania – tłumaczy cel spotkania David Reed, zastępca brytyjskiego ambasadora w Warszawie, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”. Poza nim w debacie wzięli udział urzędnicy MSW i ministerstwa ds. Brexitu. Obecny był też zastępca polskiego ambasadora w Londynie Piotr Kobza.

– Rozumiem, że ubiegłoroczne referendum unijne wywołało niepewność i niepokój, co to wszystko znaczy dla wielu obywateli państw UE, którzy przybyli do Zjednoczonego Królestwa, mieszkają tu i pracują. Wiem, że przebieg i złożoność kolejnych negocjacji w Brukseli może sprawiać trudności w uchwyceniu tego, co rząd brytyjski zamierza osiągnąć w odniesieniu do tych osób. Mogą stracić orientację, co się dzieje i jaka jest sytuacja – stwierdza David Reed.

Wczorajsze wydarzenie nie miało masowego charakteru. Wynajęta sala mieści tylko 40 osób, do tego wyznaczono godziny w środku dnia roboczego. Brytyjczycy nastawiają się więc raczej na dialog z organizacjami i mediami polonijnymi. W planach jest cała seria takich spotkań. Jeszcze w tym roku podobne odbędzie się w innej części Anglii i jeszcze jedno w Szkocji.

Podczas spotkania wystąpił także Paul Giannasi, pełnomocnik rządu ds. walki z przestępstwami motywowanymi nienawiścią na tle narodowym.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Piotr Falkowski