• Poniedziałek, 11 grudnia 2017

    imieniny: Damazego, Daniela

OBRONNOŚĆ

Pół biliona w kontraktach

Czwartek, 7 września 2017 (03:26)

Zachodnie koncerny patrzą łakomym okiem na Polskę, gdzie mogą zdobyć intratne kontrakty zbrojeniowe.

 

To dlatego w Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach uczestniczą najwięksi światowi producenci różnego rodzaju broni, w tym artylerii, czołgów, rakiet, samolotów, śmigłowców, okrętów oraz sprzętu łącznościowego czy radarów. Chcieliby oni zdobyć kontrakty w Polsce, oferując szeroki współudział w zamówieniach naszym przedsiębiorstwom, bo mają świadomość, że takie jest oczekiwanie rządu Beaty Szydło.

Z pewnością zainteresowanie Polską znacznie zwiększyła deklaracja ministra obrony Antoniego Macierewicza, który poinformował w Kielcach, że na modernizację techniczną polskiej armii wydamy w ciągu 14 lat 550 mld zł. To kwota znacznie wyższa niż dotąd planowano, ale wynika ze Strategicznego Przeglądu Obronnego przeprowadzonego przez MON, który jest wizją armii do 2032 roku. Stopniowo mają być zwiększane wydatki państwa na wojsko.

Offset jeszcze we wrześniu

Największy teraz projekt zbrojeniowy to budowa za 30 mld zł systemu obrony antyrakietowej „Wisła”, której głównym elementem będą baterie Pa- triot, produkowane przez amerykański koncern Raytheon. Wiceprezes Raytheona John Baird, który odpowiada za realizację umowy z Polską (jest ona cały czas negocjowana), podkreślił, że przewidywana jest znaczna polonizacja „Wisły”, aby przynajmniej w połowie powstała w Polsce, w zakładach należących do Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Chodzi m.in. o wyrzutnie, radary czy elementy systemu dowodzenia IBCS. – Jesteśmy gotowi dokonać największego transferu technologii, na jaki pozwoli amerykańskie prawo – zapewniał John Baird. – W Polsce będą też produkowane rakiety SkyCeptor – mówił wiceszef Raytheona. To pociski najnowszej generacji, produkowane wspólnie przez USA i Izrael, a ma je wytwarzać Mesko w Skarżysku-Kamiennej.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Krzysztof Losz