• Wtorek, 12 grudnia 2017

    imieniny: Joanny, Aleksandra

Duszpasterski gigant

Sobota, 8 lipca 2017 (17:17)

O przyszłości chrześcijaństwa w Polsce nie rozstrzygną skądinąd ważne dyskusje o tym, jak właściwie definiować patriotyzm, ani debaty o najwłaściwszej formie świadczenia miłosierdzia bliźnim z odległych krajów. O duchowym stanie naszej Ojczyzny w przyszłych latach zadecyduje to, czy wciąż na nowo z pokorą i odwagą będziemy przekazywać kolejnemu pokoleniu Polaków radosną wieść o Chrystusie, Odkupicielu człowieka.

Jan Paweł II był animatorem światowego przedsięwzięcia, w szczególności dedykowanego Staremu Kontynentowi: nowej ewangelizacji. Na progu III RP to wielkie wyzwanie podjęło m.in. Radio Maryja. Okazało się czymś więcej niż rozgłośnią – zaczynem wielkiej, konsekwentnie realizowanej strategii ewangelizacji Polski. Poszerzało się o nowe działania, narzędzia i środowiska. Dwadzieścia lat temu np. zaczęły powstawać pierwsze Młodzieżowe Koła Radia Maryja. Autor artykułu zawiązał taką grupę w Lublinie na KUL. Przedsięwzięcia edukacyjne, dzieła miłosierdzia, wielkie celebracje liturgiczne; radio, gazety, telewizja i internet; dzieci, młodzież, dorośli przeróżnych zawodów, stanów i lokalizacji… Wszystko po to, aby każdy mógł spotkać Chrystusa i Jego odkupieńczą miłość. 

Pod natchnieniem Ducha Świętego

Dzieje Kościoła pokazują, że praca jego pasterzy przyjmuje przeróżne formy rozpięte na skali pomiędzy wyłączną niemal kontemplacją a gorliwą aktywnością, pomiędzy prostotą wiary ludu i wyzwaniami wielkich debat duchowych każdej epoki. Istnieje także charyzmat wielkich strategów ewangelizacji, którzy z Chrystusowego „idźcie”, a także „czuwajcie” wysnuwają wciąż nowe plany ewangelizacji i z zadziwiającą mocą je realizują. Są w nich zawsze nowa gorliwość oraz celnie rozpoznane przestrogi duchowe dla danego czasu.

O takiej fascynującej strategii apostolskiej realizowanej przez św. Franciszka Ksawerego i współbraci w szesnastowiecznej Japonii przypomniała nam na początku roku beatyfikacja Justyna Ukona Takayamy. Setki tysięcy nawróceń i tysiące świadectw męczeństwa – oto owoc niezwykłego zamysłu wielkiego jezuity. Również Polska miała łaskę zyskiwać kierunek duchowego wzrostu dzięki duszpasterskim gigantom, kontynuującym i uzupełniającym wzajemnie swoje apostolskie przedsięwzięcia. Wystarczy wspomnieć Rycerstwo Niepokalanej o. Maksymiliana Kolbego, Milenium Chrztu Polski ks. kard. Stefana Wyszyńskiego i oazę na komunistycznej pustyni duchowej ks. Franciszka Blachnickiego, by uświadomić sobie, jak hojnie dar wiary wciąż na nowo rozlewa w naszej Ojczyźnie Duch Święty.

Jego tchnienie przychodzi do tak wielu poprzez Radio Maryja i związane z nim dzieła. W czasie dorocznej pielgrzymki na Jasną Górę warto rozważać szczególnie trwałe i zachwycające dary, które otrzymujemy dzięki Ojcom Redemptorystom. 

Na skrzydłach wiary i rozumu

Najbardziej oczywistym szczególnym rysem tego dzieła jest umiejętne wykorzystanie różnorodnych, w tym bardzo nowoczesnych, narzędzi apostolstwa. Warto zawsze przypominać, że to nie tylko radio i telewizja, ale także autentyczne i żywe społeczności słuchaczy i widzów, z powagą traktowanych przez nadawcę oraz wchodzących w żywe relacje między sobą.

Szczególnym skarbem od Radia Maryja jest wysiłek przełożenia Ewangelii na życie Narodu, na jego kulturę. Toruńskie centrum ewangelizacji ma olbrzymi wkład w odwrócenie zgubnego trendu „prywatyzacji” wiary. Życie religijne przestało być na szczęście wyłącznie sprawą prywatną, ukrywaną w życiu publicznym. Nowe wyzwanie polega dziś na tendencji odwrotnej: nie wypierając się wiary publicznie, Polacy zbyt łatwo porzucają chrześcijańskie obyczaje w życiu prywatnym (por. plaga rozwodów i przeróżne inne manifestacje egoizmu).

„Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki wznosi się ku kontemplacji prawdy” (Jan Paweł II). Apostolskie dzieło Ojców Redemptorystów, przesycając komunikację z odbiorcami Słowem Bożym, modlitwą i Liturgią, nie poprzestaje na pielęgnowaniu ich religijności. Poszukiwanie zrozumienia świata, człowieka i Boga jest stale obecne w mediach toruńskich. Zasłużoną popularnością cieszy się Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej przy nich wyrosła. Jednak poza teoretyczno-zawodowym przygotowaniem ograniczonej liczby młodych ludzi, cała Rodzina Radia Maryja korzysta z prawdziwie intelektualnie wolnego uniwersytetu. Na antenie radiowej i telewizyjnej, a także na tych łamach regularnie goszczą młodsi i starsi przedstawiciele nauk i sztuk. Ze szczególną satysfakcją zauważam wśród nich reprezentantów mojej Alma Mater – Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Po niektórych, jak choćby moim Mistrzu ks. prof. Januszu Nagórnym, pozostały już niestety wyłącznie nagrania archiwalne. Inni korzystają z okazji, aby „radiową” strategię ewangelizacji Polski i odbudowy naszej chrześcijańskiej kultury pogłębiać i aktualizować, nie tylko w legendarnych już „Rozmowach niedokończonych”.

Poza światłem Ewangelii na świat współczesny pada także cień zwątpienia w Boga i zorganizowanego antyhumanizmu. Globalne ośrodki antyewangelizacji przeciwstawiają się Bogu i człowiekowi w sposób planowy. Genderowe kłamstwa – przeciw ludzkiej normalności i absurdy ateizmu – przeciw ludzkiemu rozumowi rozpychają się po świecie i próbują wtargnąć do wnętrza Kościoła. Zaślepienie popycha także niektórych z naszych braci katolików do szaleńczego wyścigu – kto bardziej uprzejmy ton przyjmie w odniesieniu do gorszycieli i mącicieli. Aż trudno uwierzyć, gdy czyta się wezwania sędziwego i zasłużonego dominikanina do „przeglądu nauczania Radia Maryja i artykułów w »Naszym Dzienniku«, żeby sprawdzić, czy nie miesza się tam modlitwy z agresją, a nawet nienawiścią”. Otwartość na „ducha czasu”, jak widać, niesie stałe ryzyko zamknięcia się i agresji wobec współwyznawców, wobec braci i sióstr w Chrystusie Panu.

W tym jubileuszowym czasie prosimy więc wraz ze św. Maksymilianem za nieprzyjaciół Kościoła Świętego. Powierzamy Najświętszemu Sercu Jezusa tych, których błędne mniemania uwiodły albo niezgoda rozdziela. Ale przede wszystkim dziękujemy Panu Bogu za dwadzieścia sześć lat przekazywania na falach eteru radosnej wieści o Chrystusie, Odkupicielu człowieka. Niech Maryja, Gwiazda Ewangelizacji, wskazuje kolejne, nowe drogi.

Radosław Brzóska