• Wtorek, 12 grudnia 2017

    imieniny: Joanny, Aleksandra

W pełni powierzyć się Jezusowi

Niedziela, 18 czerwca 2017 (18:21)

Rozważanie Papieża Franciszka wygłoszone przed modlitwą „Anioł Pański".

Drodzy Bracia i Siostry, dzień dobry!

We Włoszech, a także w wielu innych krajach obchodzi się w dzisiejszą niedzielę uroczystość Ciała i Krwi Chrystusa – często używana jest nazwa łacińska: Corpus Domini lub Corpus Christi. W każdą niedzielę wspólnota kościelna gromadzi się wokół Eucharystii, sakramentu ustanowionego przez Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy. Niemniej jednak co roku z radością obchodzimy święto poświęcone tej centralnej tajemnicy wiary, aby wyrazić pełnię naszego uwielbienia dla Chrystusa, który daje siebie jako pokarm i napój zbawienia.

Dzisiejszy fragment Ewangelii, zaczerpnięty ze św. Jana, stanowi część przemówienia o „chlebie życia” (por. 6,51-58). Jezus mówi: „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. [...] Chlebem, który Ja dam, jest moje Ciało za życie świata” (w. 51). Chce On powiedzieć, że Ojciec posłał Go na świat jako chleb życia wiecznego i że w tym celu poświęci On samego siebie, swoje Ciało. Jezus na krzyżu oddał bowiem swoje Ciało i przelał swoją Krew. Ukrzyżowany Syn Człowieczy jest prawdziwym Barankiem Paschalnym, który wyprowadza z niewoli grzechu i wspiera na drodze do ziemi obiecanej. Eucharystia jest sakramentem Jego Ciała wydanego, aby świat miał życie. Ten, kto spożywa ten pokarm, trwa w Jezusie i żyje dla Niego. Przyjąć Jezusa oznacza być w Nim, stawać się synami w Synu.

W Eucharystii Jezus, tak jak to uczynił z uczniami z Emaus, dołącza do nas, pielgrzymów przez dzieje, aby karmić naszą wiarę, nadzieję i miłość: aby pocieszać nas w doświadczeniach; aby wspierać nas w zaangażowaniu na rzecz sprawiedliwości i pokoju. Ta solidarna obecność Syna Bożego jest wszędzie: w miastach i wioskach, na północy i na południu świata, w krajach o tradycji chrześcijańskiej i w krajach pierwszej ewangelizacji. A w Eucharystii daje On samego siebie jako siłę duchową, aby nam pomóc w urzeczywistnieniu Jego przykazania – abyśmy się wzajemnie miłowali, tak jak On nas umiłował, budując wspólnoty gościnne i otwarte na potrzeby wszystkich, zwłaszcza najsłabszych, ubogich i potrzebujących.

Karmić się Jezusem Eucharystycznym oznacza także ufne zdanie się na Niego i umożliwienie Mu prowadzenie nas. Chodzi o przyjęcie Jezusa w miejsce swojego „ja”. W ten sposób miłość otrzymana bezinteresowna od Chrystusa w Komunii Eucharystycznej, przez działanie Ducha Świętego, ożywia naszą miłość do Boga oraz do braci i sióstr, których spotykamy na swej codziennej drodze. Nakarmieni Ciałem Chrystusa stajemy się coraz ściślej i konkretniej mistycznym Ciałem Chrystusa. Przypomina nam o tym św. Paweł Apostoł: „Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czy nie jest udziałem we Krwi Chrystusa? Chleb, który łamiemy, czyż nie jest udziałem w Ciele Chrystusa? Ponieważ jeden jest chleb, przeto my, liczni, tworzymy jedno Ciało. Wszyscy bowiem bierzemy z tego samego chleba” (1 Kor 10,16-17).

Niech Maryja Panna, która zawsze była zjednoczona z Jezusem – Chlebem życia, pomoże nam odkrywać na nowo piękno Eucharystii i karmić się nią z wiarą, aby żyć w jedności z Bogiem i z braćmi.

Po odmówieniu modlitwy maryjnej Franciszek jeszcze raz przemówił do zebranych:

Drodzy Bracia i Siostry!

Pojutrze przypada Światowy Dzień Uchodźcy, ogłoszony przez Narody Zjednoczone. W tym roku przebiega on pod hasłem „Z uchodźcami. Dziś bardziej niż kiedykolwiek musimy być po stronie uchodźców”. Taki jest ten temat. Konkretna uwaga jest zwracana na kobiety, mężczyzn i dzieci uciekające przed konfliktami, przemocą i prześladowaniami. Pamiętajmy także w modlitwie o tym, jak wielu z nich straciło życie w morzu lub w wyniku wyczerpujących podróży drogą lądową.

Ich pełne bólu i nadziei historie mogą być okazjami do braterskiego spotkania i prawdziwego wzajemnego uznania. Osobiste spotkanie z uchodźcami rozprasza bowiem lęki i błędne ideologie oraz staje się czynnikiem wzrostu ludzkości, zdolnej do tego, aby znalazło się miejsce na uczucia otwarcia i budowania mostów.

Wyrażam swoją bliskość z drogim narodem portugalskim w związku z niszczycielskim pożarem, którego ofiarami padają lasy koło Pedrógão Grande, powodując przy tym wiele ofiar śmiertelnych i rannych. Pomódlmy się w milczeniu.

Pozdrawiam was wszystkich, rzymian i pielgrzymów, szczególnie przybyłych z Seszeli, Sewilli (Hiszpania) oraz z Umuarama i Toledo (Brazylia). Pozdrawiam wiernych z Neapolu, Arzano i Santa Caterina di Pedara. Specjalne pozdrowienia kieruję do wysokiej rangi przedstawicielstw Republiki Środkowoafrykańskiej i ONZ, które w tych dniach przebywają w Rzymie na spotkaniu zorganizowanym przez Wspólnotę św. Idziego. Noszę w swym sercu pamięć o wizycie, jaką złożyłem w listopadzie 2015 r. w tym kraju i życzę, aby przy Bożej pomocy i dobrej woli wszystkich w pełni został przywrócony i umocniony proces pokojowy będący niezbędnym warunkiem rozwoju.

Dziś wieczorem na placu przed Bazyliką św. Jana na Lateranie odprawię Mszę św., po której wyruszy procesja z Najświętszym Sakramentem do bazyliki Matki Bożej Większej. Zapraszam wszystkich do udziału, także duchowego; myślę zwłaszcza o wspólnotach klauzurowych, osobach chorych i więźniach. Pomagają w tym również radio i telewizja.

W najbliższy wtorek udam się z pielgrzymką do Bozzolo i Barbiany, aby uczcić księży Primo Mazzolariego i Lorenzo Milaniego – dwóch kapłanów, którzy ofiarowali orędzie, tak bardzo potrzebne dzisiaj. Również w tym przypadku dziękuję wszystkim, zwłaszcza kapłanom, którzy będą mi towarzyszyli swoją modlitwą.

Wszystkim życzę dobrej niedzieli. Proszę was, nie zapominajcie o mnie w modlitwie. Smacznego obiadu i do zobaczenia!

RS, KAI