• Środa, 18 października 2017

    imieniny: Łukasza, Juliana

Gotowi na wyzwanie

Piątek, 16 czerwca 2017 (12:22)

Nadchodzi moment wyzwania, a my jesteśmy optymalnie przygotowani – powiedział Marcin Dorna, trener piłkarskiej reprezentacji Polski, przed meczem ze Słowacją w młodzieżowych mistrzostwach Europy.

MME to druga najważniejsza piłkarska impreza na Starym Kontynencie, po „dorosłych” mistrzostwach, zarazem druga największa w historii organizowana kiedykolwiek w naszym kraju – po Euro 2012. Nic zatem dziwnego, że oczekiwana była i jest z ogromnym zainteresowaniem, potęgowanym przez nadzieje związane z występami reprezentacji Polski.

Biało-Czerwoni zaliczani są do grona tych drużyn, które mogą na rozpoczynającym się dziś turnieju odegrać czołową rolę. W ich kadrze nie brakuje zawodników mających za sobą nie tylko debiut w zespole prowadzonym przez Adama Nawałkę, ale i stanowiących jego siłę. Mowa tu m.in. o Karolu Linettym, który kilka dni temu wystąpił w podstawowym składzie w meczu z Rumunią w eliminacjach do mistrzostw świata. Prócz niego Marcin Dorna ma do dyspozycji Bartosza Kapustkę, Mariusza Stępińskiego, Pawła Dawidowicza i spore grono piłkarzy aspirujących do pierwszej reprezentacji i… znajdujących się na celowniku dużych klubów europejskich.

W mistrzostwach wystąpi 12 drużyn, najwięcej w historii, podzielonych na trzy grupy. Ich zwycięzcy plus najlepsza ekipa spośród tych, które uplasują się na drugim miejscu, awansują do półfinałów. Polska zagra w grupie A, obok Słowacji, Szwecji i Anglii. To szalenie wymagający rywale, może poza naszymi południowymi sąsiadami, Szwecja broni tytułu sprzed dwóch lat, Anglia posiada mistrzowskie aspiracje. Ale Biało-Czerwoni też marzą i myślą o tym, by w turnieju zajść jak najdalej.

Rozpoczną dziś od pojedynku ze Słowakami.

– Nie składamy żadnych deklaracji, postaramy się tylko ze wszystkich sił jak najlepiej zaprezentować w każdym spotkaniu. W turnieju weźmie udział 12 fantastycznych zespołów i wielu znakomitych piłkarzy. Stawka będzie bardzo wyrównana, ale my na rywali nie spoglądamy, koncentrując się przede wszystkim się na swoim zadaniu. Nie przewidujemy żadnych scenariuszy, tym bardziej negatywnych – powiedział Dorna.

– Nieważne, czy to pierwsza reprezentacja, czy reprezentacja U21, to zawsze jest ten sam zaszczyt i wielkie wyróżnienie. Gramy dla Polski, dodatkowo przed własną publicznością. Mamy w kadrze zawodników, którzy rozegrali wiele ważnych meczów w swych klubach, dlatego presja nam niestraszna. Każdy z nas jest przygotowany i potrafi w sobie odpowiednio rozładować oczekiwania i nad nimi panować – podkreślił Mariusz Stępiński.

Zdolny napastnik przed rokiem był na Euro 2016, ale nie zagrał na nim ani minuty. W przeciwieństwie do Bartosza Kapustki, okrzykniętego jednym z odkryć francuskich mistrzostw.

– Wszyscy jesteśmy dumni, że możemy reprezentować Polskę. Czy to rok temu, czy teraz, dla mnie i chłopaków są to mecze tej samej rangi – przyznał pomocnik Leicester City.

– Na wielkich turniejach pierwszy mecz zawsze ma ogromne znaczenie, dlatego chcemy go wygrać, by znaleźć się na fali – zapowiedział kapitan naszej drużyny Tomasz Kędziora. W zgodnej opinii od wyniku pojedynku w Lublinie będzie zależeć bardzo wiele.

Mistrzostwa rozpoczną się dziś i potrwają do 30 czerwca. Toczyć się będą w sześciu miastach: Lublinie, Kielcach, Gdyni, Bydgoszczy, Tychach i Krakowie, gdzie zaplanowano finał. W grupie B spotkają się: Hiszpania, Portugalia, Serbia i Macedonia, a w C: Niemcy, Włochy, Dania i Czechy. Faworyci? Praktycznie każda drużyna biorąca udział w turnieju ma wysokie cele, każda może w nim zajść bardzo daleko. Ale oczywiście są tacy, których szanse trzeba ocenić wyżej. To przede wszystkim Hiszpania mająca w składzie wielkie gwiazdy Realu Madryt (Marco Asensio), Barcelony (Denis Suarez) czy Atletico Madryt (Saul Niguez). To Włochy z Gianluigim Donnarummą, uważanym za być może najzdolniejszego bramkarza młodego pokolenia na świecie. To Niemcy z Sergem Gnabrym, od nowego sezonu kolegą Roberta Lewandowskiego w Bayernie Monachium. To Portugalia z Renato Sanchesem, doskonale nam znanym z Euro 2016… Gwiazd na polskich boiskach zaprezentuje się mnóstwo, dla wielu z nich turniej będzie przepustką do wielkich klubów. W tym gronie są też nasi reprezentanci, choćby Dawid Kownacki czy Jan Bednarek.

Terminarz grupy A:

16 czerwca: Szwecja – Anglia (Kielce – 18.00), Polska – Słowacja (Lublin – 20.45)

19 czerwca: Słowacja – Anglia (Kielce – 18.00), Polska – Szwecja (Lublin – 20.45)

22 czerwca: Anglia – Polska (Kielce – 20.45), Słowacja – Szwecja (Lublin – 20.45)

 

 

 

Piotr Skrobisz