• Sobota, 19 sierpnia 2017

    imieniny: Jana, Bolesława, Juliana

Będzie kasacja w sprawie drukarza

Piątek, 16 czerwca 2017 (10:42)

Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro zapowiedział wniesienie kasacji w sprawie skazanego prawomocnie pracownika prywatnej drukarni, który z powodu przekonań odmówił wydrukowania plakatów fundacji LGBT.

Pod koniec maja łódzki sąd apelacyjny utrzymał w mocy wyrok widzewskiego sądu rejonowego i uznał drukarza Adama J. za winnego wykroczenia, ale odstąpił od wymierzenia mu kary.

Ziobro powiedział w radiowej Jedynce, że czeka na pisemne uzasadnienie wyroku, ale na pewno wniesie w tej sprawie kasację do Sądu Najwyższego.

– Uważam ten wyrok za błędny, naruszający konstytucyjną zasadę wolności sumienia – powiedział minister.

– Nie może być tak, że zmusza się ludzi do wykonywania czynności, które są w sposób jaskrawy sprzeczne z ich wewnętrznymi przekonaniami, które gwałcą ich przekonania i są w ich hierarchii sumienia nieakceptowane – podkreślił.

– To jest fundamentalna zasada wolności i ja stoję po stronie wolności – zaznaczył Ziobro.

Minister wyjaśnił, że myśli nie tylko o kasacji, lecz także o ewentualnym wniosku do Trybunału Konstytucyjnego; nie wyklucza też zmiany prawa w tej sprawie.

– Chodzi mi o to, żeby środowiska homoseksualne nie wymuszały pod pretekstem homofobii angażowania się w ich ideologiczne pomysły ludzi, który się z nimi stanowczo nie zgadzają. Ja też się nie zgadzam z tymi środowiskami, które chciałyby np. promować możliwość adopcji dzieci przez pary homoseksualne, tzw. małżeństwa homoseksualne, ale nie pozwolę nikomu krzywdzić homoseksualistów, którzy wykonują profesjonalnie i uczciwie swoją pracę – powiedział.

– Na przykład w Ministerstwie Sprawiedliwości czy prokuraturze nie pytam, co [pracownik – PAP] robi prywatnie w domu, ale czym innym jest ochrona osób z uwagi na te uprzedzenia co do życia prywatnego, a czym innym przenoszenie tych prywatnych przekonań i narzucanie ich innym, i to siłą, przemocą państwa. Polska musi być państwem wolności i również środowiska homoseksualne nie chciałyby być zmuszane do drukowania w swoich drukarniach czy czasopismach umieszczania stanowisk, które krytykują ich poglądy albo określają homoseksualizm jako chorobę. Jest wolność i tę wolność szanujmy – dodał.

Sąd apelacyjny zaznaczał, decydując w sprawie druku plakatów organizacji LGBT, że wyrok nie ma zabarwienia ideologicznego.

– Sąd nie wypowiada się ani za, ani przeciw orientacji grup LGBT albo pana obwinionego. Jest wyrazem tego, że zasada równości wobec prawa jest nadrzędna – podkreślał sąd w uzasadnieniu.

Niezależnie od tego, czy sprawa dotyczyłaby odmowy wydrukowania roll-upu dla organizacji LGBT, czy plakatów promocyjnych dla ruchów obrony życia, to należy ocenić ją dokładnie tak samo – w kategoriach błędnego pojmowania wolności sumienia – ocenił sąd w apelacji.

RP, PAP