• Środa, 18 października 2017

    imieniny: Łukasza, Juliana

Pozostawił „trwały ślad”

Środa, 7 czerwca 2017 (16:18)

Erudyta, żołnierz, przyjaciel Ruchu Światło-Życie. Rzecz o ks. bp. Tadeuszu Błaszkiewiczu w rocznicę śmierci.

Życie i działalność ks. bp. Błaszkiewicza podzielić można na cztery okresy: czas wzrastania i edukacji do 1939 r., lata wojenne, kiedy zaangażował się w działalność konspiracyjną, okres kapłaństwa do podniesienia do godności biskupiej, wreszcie czas pełnienia obowiązków biskupa pomocniczego diecezji przemyskiej.

Tadeusz Błaszkiewicz urodził się 16 września 1916 r. w Husowie w pow. łańcuckim w rodzinie nauczyciela tamtejszej szkoły Ignacego oraz Wandy z domu Kanowskiej. Po ukończeniu szkoły powszechnej w 1927 r. rozpoczął naukę w Zakładzie Naukowo-Wychowawczym Ojców Jezuitów w Chyrowie. Należał wówczas m.in. do Sodalicji Mariańskiej oraz Ligi Młodzieży Katolickiej. Wspominając po latach zakład w Chyrowie, ks. bp Błaszkiewicz stwierdzał: „W Chyrowie układ wartości przedstawiał się następująco: Deo – Patriae – Amicitiae. Wiara w Boga przenikała wychowanie patriotyczne i przyjaźń, patriotyzm był elementem trwałej przyjaźni. Nie istniał odwrotny porządek, by przyjaźń była ponad miłość Ojczyzny ani ponad miłość Boga, ani też by patriotyzm obywał się bez Boga, prowadząc do nacjonalizmu, przyjaźń zaś w gang koleżeński czy kumoterstwo”.

W Chyrowie był Tadeusz Błaszkiewicz „uczniem celującym i wzorowym”, odznaczającym się „szczególną pobożnością”, zaangażowanym w funkcjonowanie szkolnego teatru. W latach 1932-1933 przyszły duchowny odbył ćwiczenia z przysposobienia wojskowego. Po zdaniu matury w 1935 r. pełnił roczną służbę wojskową (1935-1936). Kończąc Szkołę Podchorążych Rezerwy przy 24. Dywizji Piechoty w Jarosławiu, uzyskał stopień kaprala podchorążego. We wrześniu 1936 r. rozpoczął studia na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Jagiellońskiego (w sekcji filologii klasycznej). Po dwóch latach zmienił jednak decyzję i został studentem Akademii Handlowej w Krakowie.

31 sierpnia 1939 r., po ogłoszeniu powszechnej mobilizacji Tadeusz Błaszkiewicz został żołnierzem 17. pułku piechoty stacjonującego w Rzeszowie. Brał udział w walkach z Niemcami na linii Dunajca i nad Sanem, aż do rozwiązania jednostki 19 września w Borkach Dominikańskich koło Lwowa. Wzięty do niewoli niemieckiej, zbiegł. Po nieudanej próbie przekroczenia granicy węgierskiej z zamiarem udania się do Francji powrócił w rodzinne strony, gdzie zaangażował się w działalność konspiracyjną. Już w listopadzie 1939 r. został nauczycielem tajnego nauczania w Husowie. Kolportował pismo „Ruch Polski”. W kwietniu 1941 r. został żołnierzem ZWZ. Zaprzysiężony przyjął pseudonim „Krzysztof”. Podporządkowany był placówce ZWZ „Łańcut – wieś”. Błaszkiewicz jako plutonowy podchorąży miał kontakt z komendą placówki oraz komendą obwodu ZWZ-AK Łańcut. Był też wykładowcą na pierwszym kursie konspiracyjnej podchorążówki.

Z obawy przed aresztowaniem wyjechał w 1941 r. na kilka miesięcy do Bachórza koło Dynowa, gdzie nauczał na tajnych kompletach. Do końca wojny ukrywał się w różnych miejscowościach, pracując jako nauczyciel tajnego nauczania.

Jako dojrzały, ukształtowany mężczyzna w wieku 27 lat Tadeusz Błaszkiewicz złożył w 1944 r. podanie o przyjęcie do Seminarium Duchownego w Przemyślu. W okresie alumnatu dał się poznać jako sumienny kleryk. 19 czerwca 1949 r., w okresie niezwykle trudnym dla Kościoła katolickiego w Polsce, Tadeusz Błaszkiewicz został wyświęcony na kapłana. Przez krótki czas był wikariuszem w Rakszawie. Jesienią tego roku rozpoczął studia pedagogiczne na KUL. Rok później poprosił o umożliwienie rozpoczęcia studiów na filologii klasycznej. Obydwa kierunki ukończył odpowiednio w 1951 i 1952 r. W czasie studiów, mieszkając w konwikcie księży studentów, poznał ks. Ignacego Tokarczuka. Znajomość ta określiła dalszą drogę życiową ks. Błaszkiewicza.

Po ukończeniu studiów ks. Błaszkiewicz został drugim prefektem w Seminarium Duchownym w Przemyślu oraz profesorem tej uczelni. W 1965 r. włączony przez nowego biskupa Ignacego Tokarczuka w skład referatu duszpasterskiego kurii biskupiej, pięć lat później został mianowany przez Papieża Pawła VI biskupem pomocniczym diecezji przemyskiej. Nowy biskup rozwinął ożywioną działalność katechetyczną. Wyrazem jego zaangażowania na tym polu było wydanie (nielegalne) podręczników religii oraz przewodniczenie Wydziałowi Nauki Chrześcijańskiej w przemyskiej kurii biskupiej.

Nominacja ks. bp. Błaszkiewicza wywołała zaniepokojenie władz komunistycznych. Duchowny zresztą od co najmniej 1962 r. był „rozpracowany” przez SB. Inwigilując ks. Błaszkiewicza, SB poszukiwała wszelkich możliwych ułomności w jego postawie moralnej, kontrolowała jego korespondencję, gdyż planowała zwerbować go na tajnego współpracownika. Wszystkie działania podejmowane przez SB zakończyły się fiaskiem i ukazały niezłomność ks. bp. Błaszkiewicza.

Ważną dziedziną duszpasterskiego posłannictwa ks. bp. Błaszkiewicza było zaangażowanie od 1973 r. w tworzenie Ruchu Światło-Życie i wspieranie posługi ks. Franciszka Blachnickiego. Jak napisał ks. bp Adam Wodarczyk, kapłan ten cieszył się „pełnym poparciem i zaufaniem” kard. Karola Wojtyły i bp. Tadeusza Błaszkiewicza, który był opiekunem Krajowego Duszpasterstwa Służby Liturgicznej oraz Ruchu Światło-Życie i z ramienia Episkopatu Polski uczestniczył we wszystkich spotkaniach moderatorów.

Niezgoda ks. bp. Błaszkiewicza na realizowaną w PRL politykę wyrażała się nie tylko w konsekwentnej działalności duszpasterskiej, ale także w postawie umacniającej postawę kontestacji wobec reżimu komunistycznego. 19 marca 1972 r. duchowny nie wziął udziału w głosowaniu podczas wyborów do Sejmu PRL. Chętnie natomiast uczestniczył w uroczystościach rocznicowych kultywujących tradycje wojskowe II Rzeczypospolitej. W rejestrowanych przez SB kazaniach poruszał zagadnienia kłopotliwe dla komunistycznych władz, piętnując zakłamanie systemu politycznego PRL. W 1984 r. odnotowano następującą wypowiedź ks. bp. Błaszkiewicza w kościele Świętej Trójcy w Przemyślu: „Od czterdziestu lat Kościół walczy z ateizacją, dlatego nie bez przyczyny strajkujący w Gdańsku domagali się Mszy w radiu i krzyży w miejscach pracy i w szkołach”. Wszystkich zebranych prosił, aby w życiu „kierować się znakiem Chrystusa, a nie znakiem czołgów, mundurów, patroli, inwigilacji i donosicielstwa”. Jeszcze ostrzej przemówił w maju 1984 r. w kościele farnym w Leżajsku: „Gdy młodzież walczy na ulicach o idee kultu religijnego, to milicja, jak niegdyś Gestapo, bije pałkami, czasem aż do nieprzytomności, a większość z nich oddaje do kolegiów i sadza w więzieniach, gdzie są z kolei traktowani w nieludzki sposób”.

Wiele razy, zastępując ks. bp. Tokarczuka, biskup pomocniczy poświęcał nielegalnie powstające kaplice, będące zaczątkami nowych parafii w diecezji przemyskiej. Jak wspomina ks. Sondej, proboszcz parafii Chrystusa Króla w Rzeszowie i dziekan rzeszowski, „bp Błaszkiewicz niejednokrotnie przyjeżdżał do Rzeszowa wieczorem lub nawet w nocy, aby poświęcić nowo powstające kaplice. Na drugi dzień rano, jadąc naokoło z obawy przed zatrzymaniem i dekonspiracją, przyjeżdżał na miejsce poświęcenia. Jako wybitny kaznodzieja, krasomówca, mówił bez ogródek, nazywając otaczającą nas rzeczywistość po imieniu”. Sposób myślenia ks. bp. Błaszkiewicza oddają słowa, jakie wypowiedział do ks. Andrzeja Rabija, proboszcza nowo utworzonej w 1985 r. kaplicy pw. Świętej Rodziny w Rzeszowie. Poproszony przez niego o poświęcenie nielegalnie wybudowanej kaplicy i poinformowany, iż kaplica jest prowizoryczna, a teren wokół niej daleki od idealnego stanu, odpowiedział: „To jest czas walki, a w takim okresie nie liczą się fatałaszki i ceremonie, broń do ręki i trzeba walczyć”.

Szczególnie ważną rolę odegrał ks. bp Błaszkiewicz w okresie organizowania niezależnych od władz związków zawodowych. Jednoznacznie poparł powstającą „Solidarność”. Wyrazem tego było m.in. poświęcenie 15 sierpnia 1981 r. przez ks. bp. Błaszkiewicza sztandaru „Solidarności” Huty Stalowa Wola.

Zaangażowanie duchownego w rozwiązywanie problemów społecznych było szczególnie widoczne w trakcie strajku chłopskiego w Rzeszowie trwającego od 5 stycznia do 19 lutego 1981 r. W przełomowym momencie strajku, 17 lutego 1981 r., ówczesny biskup pomocniczy diecezji przemyskiej przybył do protestujących rolników i przekazał Komisji Rządowej postulaty Kościoła.

Po wprowadzeniu stanu wojennego przemyski duchowny aktywnie zaangażował się w pomoc dla internowanych i ich rodzin. Zorganizował także posługę duszpasterską dla osadzonych w miejscach odosobnienia działaczy opozycji. W związku z tym, że komuniści nie zezwalali ks. bp. Tokarczukowi na odwiedziny internowanych, w jego zastępstwie czynił to ks. bp Błaszkiewicz. Kiedy został przewodniczącym Prymasowskiego Komitetu Pomocy Internowanym, Aresztowanym, Skazanym i Ich Rodzinom w diecezji przemyskiej, wielokrotnie interweniował w obronie uwięzionych działaczy opozycji. W tych trudnych czasach – jak przyznaje Grzegorz Wołk – „bp Tadeusz Błaszkiewicz był bodaj najczęściej odwiedzającym podkarpackie ośrodki odosobnienia przedstawicielem Kościoła rzymskokatolickiego”.

Przemyski biskup pomocniczy celebrował Msze św. i głosił kazania w trakcie uroczystości organizowanych przez opozycję z okazji świąt 3 Maja i 11 Listopada. 31 sierpnia 1982 r. odprawił Mszę św. w drugą rocznicę podpisania porozumień sierpniowych (po jej zakończeniu przemyska Regionalna Komisja Wykonawcza NSZZ „Solidarność” zorganizowała demonstrację spacyfikowaną przez MO i ZOMO). Zaangażował się także w funkcjonowanie Duszpasterstwa Rolników Diecezji Przemyskiej, którego istnienie zainicjowały rekolekcje rolnicze odbywające się od 8 do 12 grudnia 1982 r. w Krasiczynie. Ksiądz biskup Błaszkiewicz konsekwentnie wspierał działalność Komitetu Pomocy przy Klasztorze OO. Bernardynów w Rzeszowie (późniejszego Diecezjalnego Zespołu Charytatywno-Społecznego). Był także zaangażowany w rozwój kultury niezależnej. 31 sierpnia 1985 r. poświęcił i odsłonił przygotowaną przez działaczy „Solidarności” nielegalnie wmurowaną przed kościołem Matki Bożej Królowej Polski w Stalowej Woli tablicę upamiętniającą ks. Jerzego Popiełuszkę.

W drugiej połowie lat osiemdziesiątych z powodu pogarszania się stanu zdrowia ks. bp Błaszkiewicz ograniczył aktywność i z rzadka angażował się w sprawy wymagające opuszczenia Przemyśla. W 1988 r. ks. bp Tokarczuk zwolnił go z części obowiązków. Dziękując biskupowi pomocniczemu za „bogate lata pracy”, ks. bp Tokarczuk 14 listopada 1991 r. wystosował do niego list, w którym podkreślał jego zasługi dla diecezji przemyskiej. Wśród nich wymienił katechizację dzieci i młodzieży, organizowaną w sposób „niesłychanie kompetentny i odpowiedzialny”. Dziękował także ks. bp. Błaszkiewiczowi za „postawę jasną, zdecydowaną i odważną w okresie panowania systemu totalitarno-komunistycznego”, konkludując, że „na ks. Biskupa zawsze można było liczyć w sposób niezawodny”.

Świadectwem zaangażowania ks. bp. Błaszkiewicza w pracę duszpasterską było pozostawienie „trwałego śladu” w funkcjonowaniu Ruchu Światło-Życie, sumienne pełnienie obowiązków wizytatora, co przekładało się na poziom pracy duchowieństwa diecezjalnego, zaangażowanie na rzecz Wyższego Seminarium Duchownego. Ksiądz biskup Tokarczuk, podsumowując jego dokonania, napisał, że „we wszystkich dziedzinach pracy, w spełnianiu wszystkich pasterskich obowiązków dawał stale ks. Biskup przykład ofiarności, poświęcenia i całkowitego oddania sprawie, niczym siebie nie oszczędzając”.

Ksiądz biskup Tadeusz Błaszkiewicz zmarł w Przemyślu 7 czerwca 1993 r.

21 sierpnia 2009 r. prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył go pośmiertnie Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Mariusz Krzysztofiński